Czyli co jest lepsze dla dzidziusia- kupowane gotowe posiłki czy dania przygotowywane w domu? Jak wszystkie mamy i dobre nianie wiedzą- dieta maluszka po 4miesiacu życia może być urozmaicana o posiłki nie będące mlekiem. Może a nie musi, bo jeżeli maleństwo ssie pierś to nie jest to wymagane tak wcześnie i wprowadzanie nowych pokarmów można opóźnić o jeszcze 2 miesiące. Ja jednak uważam, że należy urozmaicanie zaczynać jak najwcześniej, żeby nie okazało się iż hodujemy w domu niejadka :) I tutaj mamy dylemat- czy samodzielnie robić jedzonko- czy zdecydować się na słoiki ? Przeanalizujmy najczęstsze plusy i minusy obu wersji.
SŁOICZKI
*szybkość w przygotowaniu
*idealna konsystencja dostosowana do wieku
*dobrze skomponowane smaki
*szeroki wachlarz wyboru
*znakomita selekcja składników jak na przetwórstwo masowe
*warzywa i owoce bardzo dobrej jakości
A minusy:
*nie mamy 100% pewności co znajduje się w środku
*słoiki mają dość długi termin ważności
*nie mamy całkowitej kontroli nad jakością produktów
DOMOWE ZUPKI
*składniki dobieramy same
*mamy kontrolę nad procesem przygotowania
*czas przechowywania zupki jest krótki
*możemy gotować jednocześnie dla siebie większą porcję
Minusy:
*przygotowywanie zabiera cenny czas
*nie zawsze dostajemy w sklepie produkty odpowiedniej jakości
*łatwo możemy pozbawić zupę wartości odżywczych przez nieumiejętne przygotowanie
*należy ciągle pilnować aby urozmaicać menu maluszka
Jak widać wszystko ma swoje dobre i złe strony- i każdy wybór należy dostosować do swojego trybu życia- jeżeli mama nie ma czasu biegać po sklepach ze zdrowa żywnością, na poszukiwaniu dobrych składników na posiłek dla swej pociechy, a już na pewno brakuje go jej na ugotowanie to niech wybierze słoiki. Ja uwielbiam gotować, sprawia mi to wiele radości, ale nie stronie też od słoiczków, również dzieci bardzo je lubią więc nie traktujmy ich jak zło ostateczne :)
SŁOICZKI
*szybkość w przygotowaniu
*idealna konsystencja dostosowana do wieku
*dobrze skomponowane smaki
*szeroki wachlarz wyboru
*znakomita selekcja składników jak na przetwórstwo masowe
*warzywa i owoce bardzo dobrej jakości
A minusy:
*nie mamy 100% pewności co znajduje się w środku
*słoiki mają dość długi termin ważności
*nie mamy całkowitej kontroli nad jakością produktów
DOMOWE ZUPKI
*składniki dobieramy same
*mamy kontrolę nad procesem przygotowania
*czas przechowywania zupki jest krótki
*możemy gotować jednocześnie dla siebie większą porcję
Minusy:
*przygotowywanie zabiera cenny czas
*nie zawsze dostajemy w sklepie produkty odpowiedniej jakości
*łatwo możemy pozbawić zupę wartości odżywczych przez nieumiejętne przygotowanie
*należy ciągle pilnować aby urozmaicać menu maluszka
Jak widać wszystko ma swoje dobre i złe strony- i każdy wybór należy dostosować do swojego trybu życia- jeżeli mama nie ma czasu biegać po sklepach ze zdrowa żywnością, na poszukiwaniu dobrych składników na posiłek dla swej pociechy, a już na pewno brakuje go jej na ugotowanie to niech wybierze słoiki. Ja uwielbiam gotować, sprawia mi to wiele radości, ale nie stronie też od słoiczków, również dzieci bardzo je lubią więc nie traktujmy ich jak zło ostateczne :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz